Prosta teoria jaźni

Medycyna to znacznie więcej niż działalność empiryczna, a lekarze nie są zwykłymi technokratami. Podstawy filozofii tego, w jaki sposób postrzegamy przyrodę i nas samych, określają sam charakter medycyny. Tak więc ogromne różnice między lekarstwami w Chinach i na Zachodzie wynikają z odmiennych poglądów na świat. Jednym z problemów w zachodniej myśli i zachodniej medycynie jest kartezjańska dualność umysłu i ciała. Różne filozoficzne reakcje na ten problem dały początek różnym psychologiom jaźni. W medycynie nasze rozumienie jaźni – co to znaczy być jednostką – ma wpływ na wszystko, od praktyki psychiatrycznej po relacje lekarz-pacjent. Teorie o sobie samym wpływają więc na sprawy znacznie wykraczające poza ezoteryczne dyskusje między filozofami. Tezą Prostej Teorii Jaźni jest to, że jaźń ma trzy wymiary: czas, ciało (przestrzeń, luźno oglądany) i relację. Dwie pierwsze kategorie są oczywiste – każdy z nas ma osobistą historię i świadomość naszego wcielenia. Ale czym jest relacja . Mann włączył dominującą XX-wieczną filozoficzną troskę do tak zwanej własnej relacji , która obejmuje nie tylko nasze relacje z innymi osobami i naszym środowiskiem (zarówno społecznym, jak i naturalnym), ale także nasze relacje z samym sobą. Mann używa terminu refleksyjność , aby wskazać na samoświadomość, wymiar psychologiczny, w którym uznajemy, że istnieje jaźń. Koncentrując się na samoświadomości, która jest najbardziej wewnętrzną częścią naszej tożsamości, Mann buduje psychologię, która wykorzystuje samoidentyfikację jako środek do otwierania naszej psychiki. Wyraźnie izolując refleksyjny składnik naszej świadomości, Mann ma nadzieję rozwinąć nowe kategorie zaburzeń psychicznych i poprawić zrozumienie normalnego zachowania.
Jest zarodek potężnej psychologii w refleksyjnym ja, ale nie wierzę, że Mann rozwinął potencjał swojej intrygującej siły narracyjnej. Uważam jego tezę za preludium lub aluzję do bogatej historii intelektualnej, która ujawni wysoce zniuansowaną i złożoną teorię. Zamiast oferować szczegółową krytykę, wskażę jedynie pochodzenie propozycji Manna i ogólny kierunek, w którym on i inni podobnej myśli mogą zmierzać. To, że ta książka wydaje mi się niewystarczającym fundamentem dla nowej psychologii opartej na refleksyjności, nie potępia ogólnego wysiłku.
Prosta teoria Jaźni wywodzi się ze złożonej historii filozofii tożsamości osobistej. Hegel i jego XIX-wieczni naśladowcy zmieniali jaźń z jednostki na proces. Ich pogląd był taki, że ani ja nie jest dane, ani nie pojawia się w jakiejś ostatecznej formie, ale może być utworzone jedynie w odniesieniu do jego przedmiotu – niezależnie od tego, czy jest to świat zewnętrzny, czy jakiś wewnętrzny zmysł tożsamości. Kierkegaard napisał, że jaźń jest relacją, która odnosi się do samego siebie, a odnosząc się do siebie, odnosi się do siebie. Ta definicja została rozszerzona przez XX-wiecznych fenomenologów, którzy skupili się na tym, jak zdefiniowano relacje lub jaźń. A później teoretycy, często określani jako postmoderniści, dekonstruowali jaźń jako całkowicie zależną od konkretnego projektu kulturowego i historycznego.
Teza Manna jest zagmatwaną mieszanką tych dwóch poglądów
[hasła pokrewne: załamek t, angio tk tętnic wieńcowych, co ile oddawanie krwi ]

Powiązane tematy z artykułem: angio tk tętnic wieńcowych co ile oddawanie krwi załamek t